Jak twierdzi duchowny Omelian Petruszewicz ojciec pierwszego prezydenta ZUNR, w pobliżu fabryki – papierni istniała w Średniowieczu jakaś cerkiew, póżniej na jej miejscu, dla upamiętnienia tego, postawiono wykuty w kamieniu, masywny pamiątkowy przydrożny krzyż – patrz Zdjęcie 12. Krzyż ten przetrwał pożogi i wojny i trwa do dziś. Ślady poszukiwania dawnych świątyń w Busku można znaleść wopracowaniu autorstwa Maurycego Horna pod tytułem ” Rzemiosło miejskie woj. Bełskiego, w 1szej połowie XVII wieku “.
W materiałach tych czytamy “Z 1620 roku pochodzą liczne skargi / Bractwa Prawosławnego / przeciwko Unitom, którzy przy pomocy władz miejskich, starali się zagarnąć w swe ręce wszystkie cztery istniejące w tym czasie w Busku cerkwie, takie jak:
– Świętego Mikołaja na Starym Mieście,
– Świętego Onufrego na Wolanach,
– Świętej Piatnicy – lokalizacja nieznana,
– Świętego Krzyża, lokalizacja nieznana”
Być może, jedna z tych świątyń o nieznanej lokalizacji istniała w okolicy dzisiejszego przydrożnego krzyża. Odległe świątynie na Starym Mieście i Wolanach, do których komunikacja po istniejących w tamtych czasach licznych kładkach i mostach była uciążliwa, również może skłaniać do przypuszczenia, że wierni w tamtych czasach chcieli mieć na Lipiebokach swoją świątynię.
Można przypuszczać, że pamiątkowy krzyż początkowo mógł stać na miejscu domniemanej cerkwi, na otwartym i niezabudowanym terenie. Mógł on być również nieco wyższy, dzisiaj jakby osiadł, jest nieco niższy i jakby przygarbiony.

– Adolf  Zabuski
– Tadeusz  Cwen

Podziel się