Na Lipiebokach, w pobliżu posesji Papierni zachowała się Średniowieczna kapliczka Świętego Jakuba, wybudowana w 1855 roku. Figura przedstawia postać Matki Boskiej, ze złożonymi do pacierza rękami, u jej stóp, na cokole motyw węża. I tylko chyba jej masywnej budowie należy zawdzięczać, że przetrwała ona dwie wojny światowe, dwie okupacje sowieckie i jedną niemiecką i nadal cieszy oczy swoim pięknem. Jej oryginalna  inskrypcja zmusza do zadumy, bo zapewne kryje ona jakąś tajemną treść, którą dzisiaj trudno dociec – kto to był tajemniczy Jakub i na czyją cześć postawiono tą bardzo wystawną kaplicę? –  Nie  była to  zapewne osoba zwyczajna.

00486973_n7

Oryginalna inskrypcja w kaplicy Świętego Jakuba przed i po renowacji w 2013 r., ze zbiorów T.Cwena

Opisuje wprawdzie w swoich artykułach Antoni Schneider: „Żył też w klasztorze O.O. Dominikanów w Busku  (przypisek autora) braciszek Jakub, sławny organmistrz, który kilka  kompozycyj choralnych pieśni nabożnych po sobie zostawił”  ale czy to o tego Jakuba chodzi – może to kiedyś jakiś ciekawski badacz to wyjaśni.

Ponadto na Lipiebokach od strony Strunibab stał wysoki krzyż drewniany i figura Świętego Jana, po których nie zachowała się żadna pamiątka. Wspomina o tym, w swoim artykule Pan Dawidowski, który pisze: „Przez Lipieboki przebiegała droga na Uciszków, a na rozdrożu w kierunku Strunibab stał wysoki drewniany krzyż i figura Świętego Jana – widocznie pamiątka po jakiejś dawnej bitwie.

– Adolf  Zabuski
– Tadeusz  Cwen

Podziel się