Busk, Przydrożny "Czerwony Krzyż" podobny do tego, który stał na Niemieckiego Boku z odnalezioną plakietką , foto z Internet

Ten pamiątkowy przydrożny krzyż stał za naszych czasów, postawiony w okresie międzywojennym, po lewej stronie drogi do Krasnego – ul. Dominikanów, na początku skotni, mniej więcej w połowie drogi pomiędzy młynem, a początkiem ulicy Sokoła, obecnie ul. Hruszewskiego. Dość dokładnie w miejscu na którym dzisiaj znajduje się dom Petruszewicza nr 45. Był to drewniany krzyż, o wysokości około 5 – 6 metrów. Był to Krzyż bardzo prostej konstrukcji, zamocowany bezpośrednio w ziemi, pod którym tylko czasem były kwiaty, przeważnie polne. Nie pamiętam tej plakietki na krzyżu, ale nie może ona pochodzić z innego krzyża na Niemieckim Boku, bo po prostu innego przydrożnego krzyża na Niemieckim Boku nigdzie nie było.

Mieszkałem około 150 metrów od tego Czerwonego Krzyża, przy ulicy Sokoła 12 obecnie Hruszewskiego 12 i przechodziłem obok niego kilka razy dziennie, więc jak bym mógł go nie pamiętać. Duże na mnie wrażenie zrobiła rozpoznana na ekspozycji w Pałacu Badenich, w dniu 22. 09.2013 roku plakietka, pochodząca zapewne z opisanego krzyża z następującą inskrypcją :

Na wieczną chwałę Bogu !
STAWIAJĄ TEN KRZYŻ MIESZKAŃCY
z UL. SOKOŁA i 3 MAJA
Pani Jezu zachowaj nas
od wszelkiej klęski

00486973_n2

Plakietka ta obecnie znajduje się w rękach prywatnych i należy mieć nadzieję że wkrótce wróci ona do swoich prawowitych właścicieli – ich spadkobierców, w kościele.

Mówiąc po staropolsku:
” Krzyże te na Wieczną Chwałę Bogu nasze ojce stawiali, a nam ich synom te krzyże dźwigać  i  zachować przystoi “

Być może krzyż ten postawiono na pamiątkę poległego porucznika ułanów, którego zarąbali w tym miejscu kozacy patrolujący miasto, w czasach bitwy pod Zadwórzem Wg opowiadań mieszkańców Niemieckiego Boku porucznik ten został wysłany, ze swoim adiutantem na zwiady, z Krasnego do Busku i w tym miejscu dopadli go kozacy. Jego adiutant zdołał uciec, ścigany przez kozaków aż do Strunibab, gdzie skrył się w chaszczach nad Bugiem i ocalał.

W rejonie Buska, w innych miejscach przy drogach stały również podobne krzyże. Wg opowieści ludzi te krzyże upamiętniały poległych w tych miejscach w 1920 roku, obrońców ziemi lwowskiej, którzy zginęli w czasach bitwy pod Zadwórzem, Firlejówką i innych miejscowościach tego rejonu.

 – Adolf  Zabuski
– Tadeusz  Cwen 

Podziel się