Nowy rok w Tatrach

28 grudnia 2010 r., o godz. 6 grano grupa młodzieży z parafii św. Stanisława zebrała się na dworcu w miejscowości Krasne, żeby wyruszyć w podróż na zimowy odpoczynek do Polski. Pierwszy etap – pociąg osobowy do Lwowa. Stamtąd pojechaliśmy busikiem do Szegini na granice ukraińsko – polską. Pieszo przekroczyliśmy przejście i w Przemyślu wsiedliśmy do autobusu, który zawiózł nas do Zakopanego.

Nowy rok w tartach01 (23)

Po 11-sto godzinnej podróży dojechaliśmy wreszcie na miejsce. Tam – na ul. Struga 5 drzwi otworzył przed nami bardzo gościnny dom rekolekcyjny ojców Werbistów. Zakopane przywitało nas przepiękną pogodą – prawdziwa zima – 10 stopni mrozu, śnieg i słońce. I rozpoczęło się! Łyżwy, narty wędrówki po bajecznych dolinach Tatr, akwapark… Nie zabrakło także czegoś dla ducha. Codzienna wspólna modlitwa, Msza święta w różnych ciekawych miejscach (między innymi w Sanktuarium MB Fatimskiej na Krzeptówkach) – to wszystko z pewnością zbliżyło nas do Pana Boga. Niecodziennym przeżyciem była nocna wędrówka górskim szlakiem do pustelni św. Brata Alberta – tam na Eucharystii o 24.00 godz. przywitaliśmy nowy 2011 rok. Po Mszy św. wspólnie z braćmi Albertynami śpiewaliśmy kolędy.

Nowy rok w tartach01 (31)

Ciężko było zostawić to przepiękne miejsce. Przed powrotem do Buska spędziliśmy jeszcze dzień w Krakowie, gdzie w swoim seminarium przyjęli nas ojcowie Saletyni. Spotkaliśmy tam naszych ukraińskich kleryków Nazara i Michała.